fot. facebook

Prezydent Andrzej Duda w ostatnich dniach przebywał z wizytą w Stanach Zjednoczonych. Głównym wydarzeniem tej wizyty było spotkanie w Białym Domu z prezydentem USA Donaldem Trumpem. W trakcie wizyty prezydent USA podkreślał, że bardzo lubi Polskę, dobrze wspomina wizytę w 2017 roku w Warszawie, gdzie tłumy jego zwolenników oklaskiwały jego przemówienie. Donald Trump podkreślał, że troszczy się o Polskę niemal tak samo jak prezydent RP. Warto zwrócić, uwagę, że Andrzej Duda dobrze zna język angielski więc rozmawiał z prezydentem USA bez problemów. Podczas wizyty Andrzeja Dudy wykonano zdjęcie w Gabinecie Owalnym w Białym Domu, na którym prezydenci podpisują wspólną deklarację o partnerstwie strategicznym Rzeczpospolitej Polskiej i Stanów Zjednoczonych. Problem w tym, że Donald Trump siedzi przy swoim biurku, a prezydent Polski stojąc obok pochylony podpisuje deklarację niczym petent.

Co na to wybitny dziennikarz, jeden z czołowych antyPISowców? Zobaczcie sami.

Wyraźnie zadowolony redaktor Naczelny tygodnika „Newsweek” nie używa terminu prezydent Duda, a stosuje określenie „Pan Duda”, co ma obniżyć rangę Andrzeja Dudy i sugeruje pogardę mówiącą, że Duda nie zasługuje by określać go mianem prezydenta. Mówi, że to niemal codzienne popisy i ekscesy Andrzeja Dudy, które stają się już normą. Dodaje, że objawiają się tu deficyty prezydenta Andrzeja Dudy – intelektualne jak i psychologiczne.

Czy zgadzasz się z Tomaszem Lisem?

View Results

Loading ... Loading ...

Nie trzeba było długo czekać na to, by w antyrządowych mediach i wśród antyrządowych dziennikarzy wyczekiwano na momenty które mogłyby ośmieszać prezydenta. Warto tu wspomnieć wizytę prezydenta Bronisława Komorowskiego, który wiercił się,  bawił się szklanką, poprawiał ubranie i bawił się krawatem w trakcie spotkania z dziennikarzami w czasie, gdy prezydent Obama odpowiadał na pytania dziennikarzy. Widać było, że kompletnie nie rozumie o czym siedzący obok prezydent USA mówi do niego jak i dziennikarzy. Mina Baracka Obamy wiele mówiła. Tego wielu dziennikarzy wtedy nawet nie wspomniało.

Categories: MEDIA